Strona główna » Działamy! » Otwarte zasoby edukacyjne
  • A-
  • A
  • A+

Otwarte zasoby edukacyjne

Dodane 06.03.2010

"Otwarte zasoby edukacyjne", Wrocław - 19 lutego 2010 r.

Otwarte zasoby edukacyjne to temat seminarium zorganizowanego w dniu 19 lutego 2010 r. przez Dolnośląską Bibliotekę Pedagogiczną we Wrocławiu.

W problematykę otwartości informacji, dla i na potrzeby użytkowników, wprowadził wykład Marii Bosackiej (Uniwersytet Wrocławki), Edukacja – Internet – Kultura Otwarta. Zarys problematyki. Omawiając zmiany w obszarze e-zasobów prelegentka zwróciła uwagę na wprowadzanie nowego pojęcia jakim są o-zasoby (otwarte zasoby). Wolne podręczniki, Wiki Educator. "Czytamy słuchając" to tylko niektóre z projektów realizujących taką koncepcję zaprezentowane przez M. Bosacką.

Mimo iż kolejny referat Otwarte zasoby edukacyjne – wybrane inicjatywy zapowiadał omówienie praktycznych rozwiązań w tym obszarze, jednak został przedstawiony przez Wiesławę Jędrzejewską (DBP we Wrocławiu) w sposób, który mógł odebrać chęć do podjęcia działań. Ilość teoretycznych problemów, które wiążą się z otwartymi zasobami, historyczne dane czy mówienie o prawach autorskich bez ich usadowienia w konkretnym środowisku sprawiło, iż przydługa prelekcja wprawiła osoby zgromadzone w letarg biernego słuchania.

Dość nietypowe okazało się przyłączenie do tego tematu wystąpienia na temat portalu ibuk.pl. Zasoby te tworzone przez PWN niewiele mają wspólnego mają z otwartością, chyba, że chodzi o zachęcenie do otwierania portfela w celu korzystania z płatnego dostępu do informacji. Jednak sama idea platformy gromadzącej  książki naukowe, z której można korzystać poprzez wykupienie abonamentu jest ciekawa. Szczególnie dla osób, którym nie chce się wychodzić z domu.

Jednak sama znajomość narzędzi to tylko jedna warstwa możliwości, druga bardziej złożona otworzyła się przed uczestnikami seminarium po referacie Ewy Rozkosz (Dolnośląska Szkoła Wyższa we Wrocławiu) pt.  Otwarte repozytorium InfoLit Global – w kierunku rozwoju idei information literacy. Postawiła ona zasadnicze pytanie: czy nasi użytkownicy są gotowi korzystać z tych zasobów i czy potrafią to robić? Jak mogą w procesie poszukiwań informacji przez użytkownika  współuczestniczyć bibliotekarze?

Kontynuując inspiracje do codziennej pracy Roman Lorens w swoim wystąpieniu, Zjeść ciastko i mieć ciastko… czyli open source w edukacji wskazał źródła, z których możemy czerpać bezpłatnie wspierając proces nauki. Podsumował również tematykę konferencji akcentując, że bogactwo narzędzi w zakresie otwartych zasobów nic nie znaczy bez chęci ich wykorzystania.

Myślę, że kolejne spotkania organizowane przez DBP będą również inspirujące. Dlatego polecam je nie tylko bibliotekarzom, ale również nauczycielom i czytelnikom.

Magdalena Karciarz

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczone są *.


Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, kliknij aby wygenerować nowy.